Kontynuujemy temat tarasów. Tym razem przenosimy się do Wrocławia, gdzie Patryk został poproszony o wykonanie ekspertyzy ciekawego przypadku, a mianowicie ogromnego grzyba na ścianie w mieszkaniu. To, co ujrzał we wnętrzu zobaczycie na zdjęciach, ale najpierw kilka słów wstępu.
Taras większości raczej kojarzy się z miejscem relaksu, ale dla konstrukcji budynku może stać się źródłem poważnych problemów, zwłaszcza gdy zawiedzie hydroizolacja. W mieszkaniu , w którym wykonaliśmy oględziny, znaleźliśmy z pozoru niewielkie, ale długotrwałe zalanie z tarasu poprzez podsiąkanie wody z nieszczelnego tarasu, które doprowadziło do dewastacji ściany wewnętrznej i zaawansowanego rozwoju pleśni i grzyba.
Przyczyną zgłoszenia były widoczne uszkodzenia tynków i tapet oraz nieprzyjemny zapach stęchlizny. Oględziny nie pozostawiały złudzeń. Konieczne będzie osuszenie murów oraz ozonowanie wnętrza, aby odgrzybić mieszkanie, a także naprawa zniszczonych elementów konstrukcyjnych.
Co mogło być przyczyną zalania?
Najczęściej jest to nieszczelność w hydroizolacji tarasu lub błędy w obróbce dylatacyjnej/okapowej, prowadzące do migracji wody do struktury muru (podciąganie kapilarne).
Jeśli widzisz takie odseparowania tynku w swoim mieszkaniu lub czujesz nieprzyjemny i praktycznie niemożliwy do określenia miejsca pochodzenia zapach, zadzwoń po naszych fachowców!

